O mnie

zdjęcie: Katarzyna Dobosz

Nazywam się Marta Chodorowska Dawid.

Jestem nauczycielem jogi od 12 lat, ale zanim zajęłam się jogą przeszłam długą drogę prób i poszukiwań tego, co naprawdę chcę robić w życiu.

Kreatywność, zdolności manualne i przestrzenne oraz odwaga i ciekawość świata pozwoliły mi spróbować różnych, często dość odległych od siebie tematycznie dziedzin.

Skończyłam Wydział Aktorski w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Teatralnej i Telewizyjnej w Łodzi i przez krótki czas pracowałam w swoim zawodzie w Teatrze Ochoty w Warszawie. Brałam również udział w reklamach radiowych oraz produkcjach telewizyjnych, a nawet przez krótki moment byłam stewardessą.

Potem los rzucił mnie w środowisko reklamy i produkcji filmowej, gdzie zajmowałam się wizerunkiem studia filmowego, post produkcją i pokochałam montaż filmowy.

Tę ciekawą pracę musiałam jednak przerwać ze względu na kilkuletni wyjazd do Anglii.

Po powrocie do kraju, otworzyłam małą manufakturę, a następnie założyłam studio Retrografia, w którym zajmowałam się sesjami fotograficznymi i aranżacją wnętrz.

Mniej więcej w tym czasie poznałam Michaela.

Michael pochodził ze Stanów, mieszkał wraz ze swoją rodziną w Warszawie i prowadził świetną, dynamiczną jogę vinyasa po angielsku. To było coś dla mnie!

Kiedy Michael postanowił wrócić do Stanów, nie mogłam znaleźć nikogo, kto prowadziłby zajęcia w podobny do niego sposób. Zaczęłam, więc praktykować jogę sama.

Coś musiało się we mnie wyraźnie zmieniać, bo sposób w jaki mówiłam o jodze i moja nią fascynacja zaczęła wzbudzać zainteresowanie wśród znajomych.

Któregoś dnia zaproponowałam kilku przyjaciółkom, aby wpadły do mnie poćwiczyć. Pokazałam im trochę asan i tak to się zaczęło.

Znalazłam w jodze nową drogę, zaczęłam uczyć.

Dzięki pracy z własnym ciałem, wzmacniając je, ale też akceptując jego ograniczenia, poznałam w końcu siebie.

To doświadczenie pozwoliło mi też spojrzeć zupełnie inaczej na innych ludzi.

Rozpoczęłam kolejne lata wypełnione studiami, dalekimi podróżami i spotkaniami z niezwykłymi ludźmi.

Zaczęłam jeździć w bardzo odległe strony świata, zostałam certyfikowanym nauczycielem jogi, potem rozpoczęłam specjalizację jogi terapeutycznej i zostałam konsultantem ajurwedy. Po drodze rozpoczęłam praktykę Qi gong i naukę masażu równowagi holistycznej. Zaczęłam organizować spotkania, warsztaty i wyjazdy w kraju i za granicą.

Powoli zaczęłam myśleć o połączeniu wszystkiego, co potrafię i stworzeniu takiego miejsca, w którym można byłoby dzielić się wiedzą, doświadczeniem i pomagać innym.

W ten sposób powstało moje wymarzone miejsce.

Założyłam studio jogi Shanti Mandala.

Nagle wszystkie elementy, których się nauczyłam, które poznałam, jak porozrzucane puzzle, stworzyły całość.

W Shanti Mandala zajmuję się tym, co kocham, wciąż się rozwijam, tworzę nowe rzeczy i spotykam wspaniałych, inspirujących mnie ludzi.